Wczytuję dane...
Kod EAN: 9788367500388
Waga produktu: 0.454 kg
Realizacja zamówienia: 3 dni
Wysyłka od: 14.99 PLN
Wydawnictwo: altenberg

Dzięki tej książce dowiesz się, jak Decyzje Spłukanej Laski zastąpić Decyzjami Milionerki. Czyli takimi, które pozwalają odzyskać czas, zwiększają energię i przekładają się na wyższe zarobki. Nie przeczytasz tu o tym, że odmówienie sobie latte na mieście uczyni Cię bogatą, ani nie jest to podręcznik inwestowania. Nauczysz się za to stawiać zdrowe granice, delegować zadania i skutecznie walczyć o swoje.

Dlaczego to temat, którym musisz się zająć tu i teraz?

Kobiety zarabiają mniej, biorą na siebie ogrom „niewidzialnej” pracy w domu, rzadziej inwestują i są bardziej narażone na ubóstwo na emeryturze. To skutek strukturalnych barier, nie „braku talentu”. Ta książka przywraca sprawczość. Uczy, jak prosić o adekwatne pieniądze, jak zarabiać więcej i jak używać swojego bogactwa do zmiany świata na lepsze.

Co zyskasz dzięki książce „Wszystkie powinnyśmy być milionerkami”?

• Zaczniesz podejmować Decyzje Milionerki, a nie Decyzje Spłukanej Laski. Dzięki temu ułatwisz sobie codzienne wybory oraz ustalisz ważne kroki związane z Twoimi zarobkami, budżetem i zarządzaniem czasem.

• Zmienisz nastawienie z szukania okazji do oszczędności na szukanie okazji na większe przychody.

• Zwiększysz swoje stawki lub skuteczniej wynegocjujesz podwyżkę, bo masz święte prawo godnie zarabiać.

• Nauczysz się kupować czas (delegowanie), by zarabiać mądrzej, nie ciężej.

• Poznasz sposoby, jak dbać o swój kalendarz i stawiać granice według Twoich reguł.

• Zbudujesz swoją ekipę wsparcia, z którą podążysz wyżej.

• Dostaniesz porcję motywacji od przedsiębiorczyni i autorki bestsellerowych poradników.

• Przekonasz się, że gdy kobiety zarabiają więcej, zyskują rodziny i całe społeczności.


Czym nie jest książka „Wszystkie powinnyśmy być milionerkami”?

• To nie podręcznik inwestowania. To książka o nastawieniu i decyzjach, które prowadzą do większych zarobków i pomnożenia majątku.

• To nie podręcznik oszczędzania. Ba, autorka bez owijania w bawełnę mówi, że odmawianie sobie kawy na mieście to tylko pozorny krok w kierunku bogacenia się.

• To nie jest książka dla tych, którzy boją się marzyć i sięgać wysoko. Nawet jeśli nigdy nie będziesz mieć prywatnego szefa kuchni, odważ się stawiać poprzeczkę odpowiednio wysoko.

• Nie jest to też grzeczna i wymuskana encyklopedia. Autorka nazwie Cię „siostrą”, a mity, w które być może wierzysz, nazwie „Myśleniem Spłukanej Laski”.

• Nie znajdziesz tu również gotowego planu „kopiuj-wklej”, który natychmiastowo uczyni Cię milionerką. Dla każdej kobiety będzie to inna ścieżka. By jednak na nią wkroczyć, potrzebujesz uświadomić sobie kilka ważnych rzeczy. I tu właśnie wkracza Rachel Rodgers.


Dla kogo jest książka „Wszystkie powinnyśmy być milionerkami”?

Jesteś przedsiębiorczynią – chcesz skutecznie podnieść ceny, uprościć ofertę i przestać pracować ponad siły.

Pracujesz na etacie – chcesz wynegocjować podwyżkę/awans.

Stawiasz pierwsze zawodowe kroki – chcesz budować swoją karierę świadomie.

Jeśli masz „za dużo na głowie” – chcesz ustawić granice i odzyskać czas.

Potrzebujesz mentalnego „kopniaka” – chcesz zerwać z hamującymi Cię przekonaniami, które przyswajałaś od najmłodszych lat.

Polecamy także