Wczytuję dane...
Kod EAN: 9788381449076
Waga produktu: 1.100 kg
Realizacja zamówienia: 3 dni
Wysyłka od: 11.99 PLN
Wydawnictwo: jedność
Święta Katarzyna Labouré (1806-1876) została kanonizowana w roku 1947. Doświadczyła łaski objawień Maryi Dziewicy w domu sióstr miłosierdzia przy Rue du Bac w Paryżu. Tam też wewnętrzny głos polecił jej, by postarała się o wybicie medalika przedstawiającego wizję Matki Bożej stojącej na ziemskim globie oplecionym przez węża. Dziś noszą go setki milionów katolików na całym świecie. Właśnie o tej zakonnicy i misji powierzonej jej przez Maryję traktuje książka naszej oficyny wydawniczej.
ODBIORCY KSIĄŻKI: – książka adresowana jest do szerokiego grona odbiorców, zarówno do wiernych świeckich, jak i duszpasterzy, a przede wszystkim do osób zrzeszonych w Rycerstwie Niepokalanej; – to pomoc dla księży w ich posłudze, szczególnie odnoszącej się do propagowania kultu Najświętszej Maryi Panny; – to także publikacja dla osób zaangażowanych w nauczanie religii w szkołach i w ogóle w katechezę, również tę prowadzoną przy parafii.
DLACZEGO WARTO PRZECZYTAĆ TĘ KSIĄŻKĘ?
Orędzie św. Katarzyny Labouré sprowadza się do tego, abyśmy nosili medalik, a jednocześnie jest wezwaniem do modlitwy i życia w taki sposób, aby móc godnie nosić wizerunek Maryi na szyi. Tak czyniło wielu świętych, jak nasz św. Maksymilian Maria Kolbe (1894-1941) czy św. Matka Teresa z Kalkuty (1910-1997), którzy go propagowali wraz z modlitwą i o których m.in. jest napisane w książce. Ponadto można w niej znaleźć nowennę do św. Katarzyny, modlitwę oddania się Niepokalanej, a także liczne modlitwy i nieustanną nowennę do Matki Bożej od Cudownego Medalika.
O AUTORZE Ks. Marcello Stanzione (ur. 1963 r.). To włoski angelolog, ale również i znawca mariologii oraz autor licznych książek.

Szczegóły produktu

  • Autor: 

    Stanzone Marcello

  • Rok wydania: 

    2024

  • Objętość: 

    256

  • Oprawa: 

    Miękka

  • Format: 

    12.0x16.0cm

  • Tematyka: 

    Religioznawstwo Teologia

  • ISBN: 

    9788381449076

Polecamy także