Załączniki dotyczące bezpieczeństwa produktu zawierają informacje o opakowaniu produktu i mogą dostarczać kluczowych informacji dotyczących bezpieczeństwa konkretnego produktu
Jeśli zetknęłyście się już z serią książek Katarzyny Kostołowskiej o czterdziestkach, z pewnością niecierpliwie oczekiwałyście szóstego tomu. I oto jest. "Czterdzieści dni do świąt. Czterdzieści". Jeśli nie znacie jeszcze tej serii, można od tego tomu zacząć. Cztery przyjaciółki z Wrocławia ukazane są w niej w sposób nietypowy, bo... odmłodzone o 20 lat.
Początek XX wieku. Święta coraz bliżej. Anita, Magda, Karola i Aśka mają ma głowie tyle spraw i tyle konfliktów do rozwiązania, że trudno im myśleć o świętach. Tak niedawno jeszcze były na studiach, a teraz dopadła je proza życia.
Karola mieszka ze swoją ciotką emerytką i marzy o własnych czterech ścianach, by rozwinąć wreszcie skrzydła. Aśka, która już od dawna jest w związku z Konradem, zaczyna dostrzegać wiele rys na ich wspólnym życiu. Ma dość roli maskotki faceta robiącego karierę, dość pytania o wszystko, dojrzała do samodzielności i nie chce, by ktoś dokonywał wyborów i podejmował decyzje za nią. Magda marzy o wielkiej szalonej miłości, letnie uczucia nie dla niej, chce czuć, że żyje i kocha naprawdę. Anita próbuje się pozbierać po śmierci mamy. Poznaje chłopaka. Czy związek z Szymonem okaże się tym na całe życie?
Dwadzieścia parę lat to nie jest łatwy czas. Początek samodzielnego życia obfituje w niespodzianki, nie zawsze miłe, w trudne sytuacje, z których trzeba znaleźć rozsądne wyjście. Na szczęście dziewczyny mają siebie. Kobieca przyjaźń to wielka wartość. Ze wsparciem przyjaciółek nawet najgorsze chwile i najtrudniejsze wybory stają się lżejsze. A święta niosą nadzieję, że wszystko się poukłada...